O wiele łatwiej jest o odchudzanie, kiedy nie mamy czasu myśleć o jedzeniu. W ciągu dnia więc nie mamy problemu z tym, aby jeść posiłki małe i lekkostrawne i nie pogryzać między posiłkami. Często problem nadwagi wiąże się z jedzeniem przed telewizorem. Kiedy już bowiem mamy chwilkę wytchnienia chcemy się zrelaksować, a zarazem coś zjeść. Organizm tak się do obu tych czynności przyzwyczaja, że za każdym razem, gdy siadamy przed telewizorem, domaga się jedzenia lub jakiejś niezdrowej przekąski. Okazuje się, że nawet przed telewizorem odchudzanie może być możliwe, pod warunkiem, że będziemy się stosować do poniższych zasad. po pierwsze nie powinniśmy siadać przed telewizorem głodni. Jeżeli bowiem wpatrujemy się w ekran, bezwiednie pochłaniamy duże porcje, a zarazem zakłócamy przesyłanie informacji o zaspokojeniu głodu. Nasz mózg bowiem skupia się na przetwarzaniu obrazów i dźwięków z telewizora, a nie na zaspokajaniu głodu. Jeżeli jednak nie jesteśmy w stanie wyzbyć się nawyku pogryzania przed telewizorem powinniśmy zastąpić niezdrowe przekąski zdrowymi, np. chipsy marchewką. Także słodkie napoje takie jak popularna coca-cola powinny zostać zastąpione takimi napojami, które np. poprawiają przemianę materii. Zamiast więc alkoholu, czy słodkich, gazowanych napojów, czy soków możemy pić kawę z kardamonem, herbatkę imbirową albo wodę z sokiem cytrynowym. Najlepszym rozwiązaniem jest jednak zajęcie czymś rąk – dobrym rozwiązaniem jest robienie na drutach, albo też łączenie przyjemnego z pożytecznym – korzystanie z bieżni, czy rowerka stacjonarnego w trakcie oglądania ulubionego programu, filmu, czy serialu. Jeżeli pozbędziemy się lub chociaż ograniczymy nawyk objadania się przed telewizorem, nasze odchudzanie może być możliwe.